Francja: wkrótce więcej piratów niż widzów w kinach

7 sierpnia 2008 10:03
Daniel Cieślak

Francuscy internauci pobierają każdego dnia blisko 450 tys. pirackich kopii filmów - ogłosiło stowarzyszenie ALPA, zajmujące się walką z piractwem audiowizualnym. Przedstawiciele przemysłu filmowego twierdzą, że właśnie zrównała się liczba osób kupujących bilety do kin oraz internautów nielegalnie pobierających filmy.

Jak podała agencja AFP, dane te pochodzą z raportu nt. piractwa we Francji, przygotowanego na zlecenie ALPA. Organizacja przez kilka miesięcy (od listopada 2007 do czerwca 2008) analizowała zachowania użytkowników najpopularniejszych na Sekwaną sieci bezpośredniej wymiany plików. Co ciekawe, wyniki raportu zostały upublicznione prawdopodobnie przez przypadek - organizacja zamierzała opublikować je dopiero we wrześniu.

Z opracowania dowiadujemy się m.in. że w analizowanym okresie filmy stanowiły ok. 90% wszystkich plików, które były nielegalnie dystrybuowane wśród francuskich internautów. Średnio, każdego dnia odnotowywano ok. 450 tys. pobrań filmu (francuskiego lub zagranicznego) - przedstawiciele ALPA tłumaczą, iż oznacza to, że obecnie zrównała się liczba osób, które płacą za obejrzenie filmu w kinie oraz internautów pobierających je nielegalnie z Internetu. Co więcej, liczba pobrań wciąż rośnie - niewykluczone więc, że osoby płacące za obejrzenie filmu staną się wkróce mniejszością.

"Mamy do czynienia ze niebezpiecznym, masowym zjawiskiem, które może zagrozić bytowi przemysłu filmowego. Szczerze mówiąc, nie spodziewaliśmy się takich wyników - sądziliśmy, że skala piractwa jest dużo mniejsza" - skomentował w rozmowie z dziennikarzem AFP Frederic Delacroix, szef ALPA.

Warto wspomnieć, że ostatnimi czasy francuskie władze dość energicznie starają się zwalczyć piractwo internetowe - w kraju tym wprowadzone zostaną wkrótce w życie przepisy, w myśl których możliwe będzie odcinanie od Internetu osób przyłapanych na nielegalnym dystrybuowaniu plików w sieciach P2P (pisaliśmy o tym w tekście "Francja odetnie piratów").

Oceń artykuł

średnio:  liczba ocen:

Komentarze

Redakcja Computerworld.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

max

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.79.190.64
  • 08-08-2008, 09:54

A ja rzadko bywam w kinie. nie przez cenę biletu - firma daje mi co kwartał kilka karnetów, więc ten argument odpada. Czemu więc tam nie chodzę? Bo repertuar do bani, a jak już jest coś ciekawego, to filmu i tak się nie obejrzy, bo w końcu sali usadowi się grupka pijanych dresów, którzy zepsują każdy film. Ochrona standardowo nie reaguje.
Jak to ma tak wyglądać, to cała branża filmowa może jak dla mnie pójść w odstawkę.

TIM

  • ocena: brak oceny
  • IP: 195.189.142.52
  • 07-08-2008, 20:02

Powiem tak dla osob ktore naprawde lubia ogladac filmy ktorzy sie zanuzaja w akcje i tak beda chodzic do kin bo film nalepiej obejzec na duzym ekranie a nie na malym telewizorze czy monitorze i w zlej jakosci divix ,inni beda kupowac nadal dvd w sklepach i dla tych osob tylko trzeba obmizyc ceny a ci co sciagaja filmy z internetu nadal beda to robic bo oni chca tylko abby byl darmowy niektorzy chcieli by chyba wszzstko za darmo

blabla

  • ocena: 1
  • IP: 83.1.64.204
  • 07-08-2008, 16:45

jak idę do kina i okazuje się, że film szmira, to potem nim na jakiś pójdę wolę wpierw zobaczyć go na kompie, czy warto - to proste, no nie?

tekst beznadziejny, też daję 1

mario

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.29.2.94
  • 07-08-2008, 13:09

Jak tych piratów będzie więcej, to ciekawe komu oni będą sprzedawać?

mac

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.14.62.158
  • 07-08-2008, 13:09

moja podpowiedz... gwiazdom placic w tysiacach nie milionach, za takie pieniadze tez beda pracowac i jeszcze podziekuja. Wtedy zostanie troszke kasy. Ceny biletow podzielic przez 2 a DVD przez 3 albo 4 i gwarantuje ze piractwo sie zmniejszy :)

Kiedy dogonimy resztę świata? Dlaczego tak mało wydajemy na badania? Dlaczego przetargi lądują w prokuraturze? Czy podpis elektroniczny hamuje rozwój e-administracji?

O innowacyjności polskiej gospodarki rozmawiamy z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem.

reklama

Webcast

Euro 2008 w Internecie

W 2008 roku można było po raz pierwszy oglądać na żywo w Internecie Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej - całkowicie za darmo. W ciągu zaledwie 3 miesięcy udało się przygotować platformę i uruchomić ją dla użytkowników.
Obejrzyj film

Whitepaper Connect

Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - Dołącz do nas! - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME - Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2008 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88