iPhone'owi Apple długo wypominano, że nie obsługuje systemu 3G - najnowsza wersja urządzenia wyposażona jest już w tę funkcję. Problem w tym, że, wedle doniesień użytkowników, telefon wyjątkowo często zrywa takie połączenia - szwedzki magazyn Ny Teknik podał właśnie prawdopodobną przyczynę tego problemu.
Dziennikarze Ny Teknik powołują się na wyniki badań pewnego anonimowego specjalisty - ich wiarygodność została już potwierdzona przez specjalistów z Uniwersytetu w Gälve. Okazuje się, że przyczyna problemu jest fakt, iż nominalny poziom czułości na sygnał 3G jest w iPhone'ie fabrycznie ustalony na niższym poziomie niż przewidziano w specyfikacji standardu 3G. A to sprawia, że jeśli użytkownik telefonu Apple'a oddali się na określoną odległość od nadajnika, straci zasięg - mimo iż osoba korzystająca z innego telefonu 3G (zgodnego ze specyfikacją) wciąż będzie miała aktywne połączenie.
Z informacji przedstawionych przez magazyn wynika, że osoba, która wykryła przyczynę problemu pragnie pozostać anonimowa z dość prozaicznego powodu - okazuje się, że testy zostały przeprowadzone przy pomocy sprzętu należącego do jej pracodawcy, i to bez jego wiedzy i zgody. Naukowcy z Uniwersytetu w Gälve potwierdzają jednak odkrycia owego anonimowego badacza
Przedstawiciele Apple na razie nie komentują tych doniesień.
Więcej o iPhone 3G, problemach z nim i jego najpoważniejszych konkurentach, w tym Touch Diamond, Sony XPERIA X1, Samsung Instinct - patrz PC World 9/2008 lub artykuł w wersji online: "Kandydaci do korony".
Redakcyjne przygody z iPhone 3G - patrz blog.
Aktualizacja:Serwis
Business Week poinformował, że Apple pracuje już nad uaktualnieniem, które powinno rozwiązać problemu polegający na zanikaniu połączenia z siecią 3G - przedstawiciele firmy najwyraźniej uważają, że usterkę da się usunąć poprzez poprawkę dla oprogramowania iPhone'a. Niestety, na razie nie wiadomo, kiedy łatka zostanie udostępniona - nieoficjalnie mówi się, że nastąpi to pod koniec sierpnia lub września. Warto jednak odnotować, że Apple wciąż oficjalnie nie potwierdził, że taki problem występuje.
Komentarze
Redakcja Computerworld.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- ocena:
brak oceny
- IP: 195.205.193.228
- 22-08-2008, 23:46
Raptos jesteś pewien? Ja słuchałem MP3 na Nokii 5510, jedyną wadą była MAŁA PAMIĘĆ (64MB)
- ocena:
3
- IP: 83.16.66.250
- 21-08-2008, 20:36
@vvvv - jako urzadzenie multimedialne jest dobry? Zobacz sobie, co potrafi PSP.
Jest reklamowany jako telefon z ipodem. Ipod to jedynie nedznej jakosci odtwarzacz mp3, a odtwarzacze mp3 sa wbudowane w telefony juz od czasow Nokii 6310i. Iphone to jest zabaweczka dla ludzi, ktorzy chca sobie poszpanowac. Wsrod znawcow komorek sa jedynie witani i zegnani smiechem.
- ocena:
brak oceny
- IP: 195.205.193.228
- 16-08-2008, 14:41
@hal9000
Nie, nie miałem w ręce iPhona, ale za to mam Axima x51v z Windows mobile 5.0 na pokładzie - miałeś kiedyś takie "cudo" w ręce?
Wieszać się nie wiesza, po ostatniej aktualizacji softu nie ma problemu z wybudzaniem, wcześniej pocket lubił zwiesić się na 5sek zanim można było zacząć pracę.
Co do płatnych aplikacji- do czego są mi one potrzebne?
Terminarz jest, notatnik jest, lichy klient poczty jest, to samo moge powiedzieć o prostym arkuszu kalkulacyjnym i wordpadzie (nazywają edytor tekstu wordem, ale ma możliwości wordpada z windows xp)
przeglądanie pdf-ów: PocketXpdf
odtwarzanie filmów/muzyki Windows media player(na pocketa wystarczy)
nagrywania w formacie mp3: NoteM,
przeglądanie zdjęć -XnView
menedżer plików- Total Commander
rozmowy VoiP - skype, gg nie sprawdzałem- nie wiem
zaawansowany kalkulator: Real calculator
A to wszystko ZA DARMO i wyczerpuje 3/4 zastosowań zabawki.
Jedynie w przypadku pocketowej Opery jestem rozczarowany, ale od biedy ujdzie internet explorer.
I tak, pomimo rozdzielczości 640x480 "komputerek" nie nadaje się na dłuższą metę do korzystania z internetu, poza jako telefon VoIP. Przemęczyłem się z nim będąc za granicą gdzie na każdym kroku są niezabezpieczone sieci LAN.
Mówiąc szczerze jestem niezmiernie rozczarowany mobilnym Acrobat readerem - który o zgrozo pracuje tylko w rozdziałce 320x240.
Najpoważniejszą wadą Axima, jak i wszystkich innych "latarek" z Windows Mobile jest brak klawiatury.
Jak widzisz na Pocketa istnieją darmowe alternatywy, ciekawi mnie jak na to patrzy właściciel iPhona. I proszę bez wykrętów w stylu do tego nie potrzebuje urządzenia - pokaż że również na iPhona istnieją