Floryda: Pirat komputerowy skazany na karę więzienia

19 sierpnia 2008 13:24
Newsroom IDG.pl/Jakub Kuchnio

Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych (United States Department of Justice) podał do publicznej wiadomości fakt skazania na karę grzywny oraz więzienia tamtejszego pirata komputerowego.

Władze Stanów Zjednoczonych od dłuższego czasu starają się walczyć z problemem piractwa komputerowego. Niedawno amerykański departament sprawiedliwości poinformował o skazaniu za to właśnie przestępstwo jednego z mieszkańców stanu Floryda. Winny nazywa się Kifah Maswadi i ma 24 lata.

Pirat oskarżony został o nielegalne skopiowanie 76 tytułów gier. W trakcie procesu Maswadi okazał się winny i sąd ukarał go grzywną w wysokości 415,900 dolarów. Skazany musi również odsiedzieć w więzieniu 15 miesięcy.

Dodatkowo sędzia obciążył pirata komputerowego trzyletnim dozorem policyjnym oraz 50 godzinami prac społecznych. W czasie ich trwania Maswadi będzie musiał informować innych o szkodach społecznych wynikających z łamania praw autorskich.

Oceń artykuł

średnio:  liczba ocen:

Komentarze

Redakcja Computerworld.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Rob

  • ocena: brak oceny
  • IP: 195.205.193.228
  • 20-08-2008, 00:33

Śmiać się, czy płakać? W ciągu 2 lat 390 000 USD sprawdźmy ile musiał tego sprzedać.
Zakładam że jedna gra szła za 10$ więcej bym piratowi nie dał, to nie rok 2000. Wynika więc, że w ciągu 2 lat sprzedał 39 000 płyt. Co znowu oznacza, że w ciągu każdego dnia sprzedawał około 53 płyty.

Jakoś trudno w to uwierzyć - to już nie jest krąg znajomych, ale masówka - czyżby reklamował się w internecie? Jeżeli tak, to czemu mógł piracić płyty przez całe 2 lata.

Stawiam, że te rzekome 400 tysięcy trzymał w domu w skarpecie...
W rzeczywistości pewnie jakaś organizacja typu RIAA czy MPA wyliczyła sobie straty moralne na taką kwotę - np. koszt gry w czasie premiery 100$ - wtedy ilość płyt spada do 5 dziennie - w to uwierzę.
Nie, nie bronię gościa - wszystkich którzy zarabiają na piraceniu powinno się wsadzić za kratki, bądź zmusić do przespacerowania się po Saharze.
Po prostu kwota wydaje się kosmiczna, nawet przy założeniu że ktoś płacił za pirata 20$ - bez sensu jeżeli oryginał kosztuje 30-50, a w dodatku ponoć trzeba mieć przerobioną konsolę.

Ps. 100zł za oryginał to i tak jest znośnie, parę lat do tyłu gry potrafiły zaczynać od 199. Tyle że dawniejsza gra za 150 jest więcej warta niż 2 dzisiejsze za 100 - może grafika nie ta, ale za to jaka grywalność.

diablos

  • ocena: brak oceny
  • IP: 217.113.229.141
  • 19-08-2008, 23:24

news błedny pomyłkowo czy celowo ? : "chodziło o zarabianie na skopiowanych grach, które były instalowane w konsolach. Na całym procederze w przeciągu dwóch lat osobnik zarobił ponad 390,000 USD."

313

  • ocena: brak oceny
  • IP: 77.253.166.84
  • 19-08-2008, 22:44

@max: "doprowadzono do osadzenia groźnego przestępcy". Po prostu złapano złodzieja. Moze nie najgrozniejszego czlowieka na swiecie, ale kara zostala wymierzona.
@o_O: biedny studencina KRADŁ. czemu to tak trudno przyznac..
@Michael: Producenci gier sa winni piractwu.. no takiego przewrotnego myslenia to przyznam ze jeszcze nie widzialem. czyl jesli gra jest za <100zl to uczciwiej jest ja ukrasc, tak?

tad

  • ocena: 4
  • IP: 83.6.32.84
  • 19-08-2008, 15:49

producenci samochodów, producenci dowolnego softu, producenci żywności, producenci książek; wszyscy twórcy, inżynierowymi i producenci mający coś cenniejszego wg nich sami sobie winni, tak samo jak właściciele tychże dóbr lub praw.

Michael

  • ocena: brak oceny
  • IP: 77.253.107.149
  • 19-08-2008, 14:45

Producenci gier sami sa winni piractwu. Żądają za gre kilkadziesiąt lub ponad 100 (w Polsce), a w zamian często dostajemy produkt na kilka godzin! Wielu producentów nie oferuje nawet dem swoich gier. USA jest chore i zastanawiam się kiedy ten kraj upadnie wydojony przez żydowskich "kapitalistów". Teraz zaczynają znów doić Europę w postaci różnych podatków także ekologicznych!

Whitepaper Connect

Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME - Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2008 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88